|
|
Blog > Komentarze do wpisu
Witam! Chciałam tylko wspomnieć, że zaległe fotki potraw wstawię jak tylko nadarzy się okazja do ich ponownego zrobienia i sfotografowania. Jakoś ostatnio nie mam natchnienia biegać po kuchni z aparatem, który leży przygotowany w razie nagłego wyjazdu do szpitala - jak już wspomniałam jestem naprawdę w końcowej końcówce ciąży... a Małemu jakoś w ogóle się nie spieszy poniedziałek, 30 sierpnia 2010, potyczki-kuchenne
Komentarze
ziji
2010/08/30 12:37:58
Hihi to ja zycze, aby malenstwo szczesliwie i bezbolesnie wyszlo na swiat. I rozumiem, ze mozna nie miec glowy do gotowania :)
2010/08/30 22:03:46
oj ja ja to pamietam ...
myslałam, że juz chyba nigdy nie urodzę ( w koncu sie to stalo prawie tydzień po terminie...) trzymam mocno ksiuki za szczęsliwe rozwiązanie ! |